Co ma piernik do wiatraka? – czyli dlaczego logopeda ćwiczy rękę a nie tylko mowę.

Rodzice uczęszczający ze swoimi dziećmi na terapię logopedyczną, często zastanawiają się, dlaczego terapia w tak dużym stopniu składa się z pracy manualnej – pracy rękoma. Spekulują wtedy, czy logopeda pracujący nad usprawnieniem motoryki małej dziecka a nie artykulacji, wie co robi. Spójrzmy na to jednak od strony neurologopedycznej.

Rozwój motoryki małej, czyli precyzyjnych ruchów dłoni, jest ściśle związany z rozwojem mowy dziecka. W pierwszych miesiącach życia dziecko używa swoich dłoni do poznania otaczającego świata. Dotyka – poznaje – zdobywa nowe doświadczenia. Badania wykazują, że najwięcej receptorów dotyku znajduje się na palcach oraz wargach i czubku języka. To właśnie dlatego małe dziecko wkłada każdy znaleziony przedmiot do ust – w ten sposób dostarcza sobie nowych bodźców dotykowych. Ale co to ma wspólnego z mową? Odpowiedź tkwi oczywiście w naszym mózgu. Udowodniono, że stymulowanie dłoni dziecka pobudza i aktywizuje ruchowy ośrodek mowy w mózgu. Dzieje się tak, ponieważ pole ruchowe narządów biorących udział w artykulacji oraz pole ruchowe ręki znajdują się bardzo blisko siebie i wzajemnie na siebie działają.

Spójrzmy na to z bliska. Nasz mózg, a dokładnie jego kora mózgowa, podzielony jest na różne obszary. Każdy z obszarów odpowiedzialny jest za inne funkcje. Szukając związku pomiędzy stymulacją dłoni a mową warto zwrócić uwagę na rozmieszczenie poszczególnych ośrodków. Ośrodki kierujące ruchami narządów mowy podczas mówienia oraz obszary odpowiedzialne za ruchy ręki znajdują się w tej samej części kory mózgowej – w tak zwanej korze ruchowej. Zajmują tam duży obszar i są swoimi bezpośrednimi sąsiadami. Dlatego każda stymulacja dłoni pobudza obszar ruchowy dłoni w mózgu, a także pośrednio aktywizuje sąsiednie ruchowe ośrodki mowy.

Zestaw do stymulacji motoryki małej
Zestaw do stymulacji motoryki małej Hipokamp

Jak wiadomo terapia logopedyczna to nie tylko praca nad artykulacją, lecz złożony proces oddziaływań na różne funkcje. Każdy rodzic może wspomóc skuteczność terapii ćwicząc z dzieckiem w domu – pracując bezpośrednio nad mową, jak i pośrednio poprzez usprawnianie jego dłoni. A o tym, jak skutecznie rozwijać i stymulować motorykę małą, przeczytacie już niebawem w kolejnym artykule.

mgr Katarzyna Mielcarek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s